Zdrowe podejście do sukcesów i ,,porażek”

Życie człowieka to niekończąca się plątanina chwil, na które składają się lata, miesiące, dni i godziny. W tym czasie każdy z nas, doświadcza różnych emocji, spotyka się z różnymi okolicznościami, odnosi drobne lub większe sukcesy, albo uczy się z trudnych sytuacji. Jako element takiego kalejdoskopu zdarzeń, nieraz ciężko nam się odnaleźć w danej chwili, kiedy jednak spróbujemy spojrzeć na tę konkretną sytuację jako fragment większej całości, wówczas będzie łatwiej.

Pojęcie ,,porażka” zostało celowo ujęte w tytule, w cudzysłów, ponieważ dominujący sposób w jaki przyjęło się podchodzić do tego typu tematyki, niesie za sobą spory ładunek negatywnych emocji, mówiąc wprost, powoduje zdołowanie. Dzieje się tak, ponieważ rozpatrywanie ,,gorszych” chwil ze swojej przeszłości jest cenne, w kontekście nieustannego rozwoju i wzrastania, natomiast nie powinno prowadzić do ciągłego obwiniania się za ,,błędy” , które naszym zdaniem do takiej sytuacji doprowadziły. W tym świetle można swobodnie promować i próbować przekuć ,,porażkę” w lekcję, lekcję życia, która może pozwolić nam zrozumieć co jest dla nas dobre czy też pozwala się zetknąć z tym co odbiera nam radość. Podchodząc w ten sposób, dajemy sobie sami przestrzeń do wyrażania emocji, również tych mniej optymistycznych, możemy otrzymać wiele cennego doświadczenia, niedostępnego w każdej innej sytuacji.

Z drugiej strony tego ,,medalu” znajdują się wszelkie nasze sukcesy. Warto, abyśmy naprawdę nagradzali siebie za nasze osiągnięcia, byli wdzięczni za możliwości pokazania przede wszystkim sobie – ,,Yes, I can!” i wykorzystania wiedzy, którą nabyliśmy czy umiejętności, które wypracowaliśmy w drodze naszego osobistego rozwoju, w formie możliwości, które stawia przed nami los. Ważne jest, abyśmy jednak, tak jak to się mawia, nie zachłysnęli się tym co nam wychodzi, tylko w dalszym ciągu starali się i nie zatrzymywali, żyjąc tak jak tylko szczęśliwie się da.

 

Mówi się, że we wszystkim ważny jest odpowiedni balans i tak jest też w opisywanym przypadku. Dążenie do tego balansu stanowi nieskończoną podróż, ponieważ cel ,,oddala się” wskutek różnych okoliczności i upływu czasu. Mimo to, warto próbować go osiągnąć, to pozwala ostudzić emocje i  spojrzenie na sytuację, obojętnie czy jest to sukces, czy ,,porażka”  z zupełnie innej perspektywy.

Powiązane posty

Dodaj komentarz