Ojciec jako azyl

Tata jest przy nas na innych warunkach niż mama, jednak odgrywa w naszym życiu ogromną rolę. Nie zawsze widać ich działania gołym okiem, ale naprawdę się starają, żeby nas poprowadzić przez kolejne etapy egzystencji.

Tak jak obiecałam jakiś czas temu napiszę Wam coś o ojcach, aby oddać im szacunek za wkład w nasze życie. Dzisiaj przypomnę to w kontekście ich święta, a mianowicie z okazji Dnia Ojca, który obchodzony jest w Polsce 23 czerwca.

Od czego zaczęło się to wszystko? W Stanach Zjednoczonych po  ogromnym sukcesie Dnia Matki pojawił się pomysł, aby ustanowić święta dla reszty członków rodziny. Tak więc idąc logicznym tokiem myślenia Dzień Ojca był naturalnym dopełnieniem. Po raz pierwszy zaczęto obchodzić to święto 19 czerwca 1910 roku w stanie Waszyngton za sprawą Sonory Smart Dodd, córki weterana wojny secesyjnej. Sonara Dodd po ustanowieniu Dnia Matki wpadła na pomysł, aby wprowadzić święto dla uczczenia trudu opieki nad rodziną i zasług ojców. Wydarzenie miało charakter lokalny, a starania o przyjęcie go na skalę krajową nie przyjęły się jeszcze przez kilka kolejnych dekad. Dopiero w 1972 roku prezydent Nixon oficjalnie ustanowił Dzień Ojca.

Dzień Ojca w Polsce jest obchodzony corocznie 23 czerwca począwszy od 1965 roku. Dzięki ojcom nabieramy pewności siebie i samodzielności, stały kontakt z tatą redukuje poczucie zagrożenia. Dlatego tak ważna jest rola ojców w naszym życiu. Może nie zawsze okazują nam uczucia tak samo jak matki, ale robią to w swój specyficzny silny sposób.

Na potrzeby tego artykułu przeprowadziłam rozmowę z moim prywatnym tatą i zapytałam go o te same rzeczy, o które pytałam swoją mamę.

Redakcja: Co znaczy dla ciebie bycie tatą?

Tata: Bycie tatą to dla mnie odpowiedzialność i obowiązki, ale to też przyjemność z wypełniania tak trudnej roli.

R: Czy jest coś czego boisz się jako tata?

T: Tak, zastanawiam się na kogo wyrosną moje dzieci, martwię się czy nie będą mieli za dużo kłopotów i zmartwień.

R: Czego oczekujesz od swoich dzieci?

T: Oczekuję tego aby były odpowiedzialne i żeby z głową podchodziły do wszystkich spraw, żeby dążyły do realizacji swoich marzeń.

R: Co  najbardziej cieszy Cię w byciu tatą?

T: Najbardziej cieszy mnie, że nie jest się samemu, zawsze jest ktoś z kim można spędzić czas i kiedyś- za parę lat będzie ktoś kto się mną zajmie.

R: Czy to co dostajesz od swoich dzieci w Dniu Ojca ma dla ciebie szczególne znaczenie?

T: To nie ma szczególnego znaczenia, prezenty to nie wszystko- najważniejszy jest gest i pamięć.

R: Co chciałbyś powiedzieć czytelnikom? To może być swobodna myśl lub rada w związku z nadchodzącym świętem.

T: Nie wymagajcie zbyt wiele dla swoich dzieci, one uczą się życia każdego dnia. Bądźcie oparciem i tą osobą przy której będą się czuły bezpiecznie.

Ojcowie zawsze mieli trudniej, jednak jak już wspomniałam w zeszłym roku- nie możemy odebrać im zasług jakie mają względem opieki i wychowania swoich dzieci. Pamiętajcie o nich i mimo że nie zawsze okazują nam uczucia w sposób powszechny to naprawdę bardzo nas kochają i chcą dla nas jak najlepiej.

Ojciec jest jeden tak samo jak matka- nie zapominajmy o tym i okazujmy im miłość, wdzięczność oraz szacunek nie tylko tego jedynego dnia w roku.

Wszystkim ojcom życzę wytrwałości w wychowywaniu i trzymaniu w ryzach swoich dzieci, tych mały i tych większych oraz wiele radości płynącej z bycia najsilniejszym mężczyzną w rodzinie, który często trzyma rodzinę w całości.

 

Kocham Cię tato, to dla Ciebie.

Powiązane posty

Dodaj komentarz