Hogwart po latach, czyli „Harry Potter i przeklęte dziecko”

Mimo tego, iż jestem wielką fanką przygód Harrego Pottera po ostatnią jego nie sfilmowaną lecz wystawioną na scenie teatralnej część o nazwie„Harry Potter i przeklęte dziecko” napisaną w formie dramatu sięgnęłam dopiero na początku lutego br. Mimo pewnego dystansu, który towarzyszył mi przy decyzji o podjęciu jej przeczytania nie zawiodłam się całkowicie.

Najbardziej bałam się o to, że opowieść ta mimo tego, że została napisana m.in. przez oryginalną autorkę powieści będzie miała formę fanfiku. Przy lekturze poniekąd właśnie trochę tak ją odebrałam, aczkolwiek mimo wszystko jestem bardzo z niej zadowolona.

Skąd wziął się podtytuł „Przeklęte dziecko”? A mianowicie, dlatego że główny bohater, którym jest syn Harrego – Albus w przeciwieństwie do całej swojej rodziny w Hogwarcie nie trafił do domu Gryffindor lecz do Slytherinu, który nie cieszył się dobrą chwałą. Mimo zaakceptowania tego faktu przez rodzinę, młody Potter wytykany był wciąż palcami za to, że jest inny od swojego ojca i czci się posiadanym nazwiskiem bo sam nie potrafi niczego osiągnąć. Do tego od początku swojej nauki przyjaźnił się z synem Draco Malfoya – Scorpiusem. Więź, która łączyła chłopców nie była uwielbiana przez obojga rodziców, ale również nie była przez nich negowana.

(http://wyborcza.pl/7,75410,20503702,lsquo-harry-potter-i-przeklete-dziecko-rsquo-bije-rekordy.html?disableRedirects=true)

W czasie, gdy Harry wraz z Hermioną objęli ważne funkcje w Ministerstwie Magii Albus próbuje udowodnić ojcu, że jest wart posiadania nazwiska Potter. Wciąga swego przyjaciela w niebezpieczną podróż w czasie do roku 1994, kiedy to w Turnieju Trójmagicznym zginął Cedric Diggory. Jaki mieli w tym cel? Chcieli zapobiec śmierci młodego chłopaka narażając się przy tym na ogromne niebezpieczeństwo. Rzeczywistość po ich działaniach dwukrotnie zmieniła się na niekorzyść. W dodatku, gdy do gry dołączyła się córka Voldemorta, która udawała niewinną dziewczynę chcącą pomóc młodzieńcom ocalić swego rzekomego kuzyna Cedrica – Delphi, akcja zaczęła nabierać zaskakującego tempa. Co knuje potomkini Czarnego Pana? Na jak wielkie niebezpieczeństwo Albus i Scorpius narazili cały świat? Czy Harry i przyjaciele dadzą radę uratować dzieci?

Tego nie dowiecie się z tego artykułu. Jedyne, co mogę zrobić to gorąco polecić książkę wszystkim fanom Harrego Pottera m.in. ze względu na pojawienie się w nim wielu postaci, których teoretycznie nie powinno już być, a zostało to zrobione we wspaniały sposób.

Powiązane posty

Dodaj komentarz