10 miejsc na jesienny spacer w Trójmieście

Osławiona ,,złota polska jesień” w tym roku jest naprawdę złota. To czas sprzyjający nostalgii, zatrzymaniu się, rozmyślaniom życiowym, spacerom wśród kasztanowych alejek z wolno opadającymi żółtymi liśćmi. Jeśli macie ochotę na taką przechadzkę, na moment oderwania od obowiązków związanych ze studiami czy pracą i chwilę na podjęcie jesiennej refleksji – zapraszamy do zainspirowania się naszymi pomysłami na miejsce listopadowego spaceru.

Gdynia

Klif w Orłowie

Miejsce bardzo popularne i posiadające swoją sławę, ale jesienią przede wszystkim niesamowicie klimatyczne. Z orłowskiego klifu doskonale widać wschody i zachody słońca, daje bardzo szeroką perspektywę morza i pozwala bez zastanowienia rzucić wszystkie myśli na bezgranicznie wolną toń Bałtyku.

Źródło Marii

Źródło potoku i maryjna kapliczka położone w sercu Wielkiego Kacku. Miejsce stosunkowo trudne do znalezienia, ale z pewnością warto to wyzwanie podjąć – potok pięknie wtapia się w leśną okolicę, a położenie źródła w delikatnym zagłębieniu terenu pomaga spojrzeć na Trójmiasto w sposób przekrojowy i jednocześnie przesiąknięty urzekającą ciszą.

Skwer Kościuszki

Najbardziej ,,mainstreamowe” spośród wszystkich propozycji, ale musiało znaleźć się w tym zestawieniu. Skwer Kościuszki jest magicznym miejscem, w którym spotykają się ze sobą historia Gdyni, historia Polski i wiele historii ludzkich, a na reprezentacyjnym deptaku morskiego miasta spacerujący zawsze znajdą atmosferę spokoju.

Kępa Oksywska

Na peryferiach Gdyni, poza światłami miasta, znajdziemy miejsce ukształtowaniem terenu podobne do Orłowa, ale posiadające swój autonomiczny klimat – duch bitwy o Oksywie z kampanii wrześniowej łączy się tu z opowieścią o rozwoju Kaszub. Plaża na Kępie Oksywskiej ze względu na swoją ciszę i wiecznie hulający wiatr sprzyja refleksji w większym stopniu niż inne nadmorskie lokalizacje.

Gdańsk

Matarnia

Za miastem, niedaleko lotniska, znajduje się mniej znana dzielnica Gdańska, w której czas się zatrzymał. Wielka w takim wrażeniu zasługa średniowiecznego kościoła wybudowanego przez cystersów już w XIII w. Kolorowe drzewa ulicy – nomen omen – Jesiennej współgrają tutaj z budynkami, które na początku poprzedniego stulecia były dworkami pruskich posiadaczy ziemskich. Idealne miejsce na przechadzkę pełną zadumy.

Sanktuarium Matki Boskiej Brzemiennej w Matemblewie

Sanktuarium położne w środku lasu, będące w przeszłości lokalizacją spotkań z papieżem Janem Pawłem II. Związana z nim jest legenda o ukazaniu się Matki Boskiej mieszkańcowi Matarni zmierzającemu w czasie zaawansowanej zimy po pomoc lekarską dla swojej brzemiennej żony i poinformowaniu go przez Maryję, że małżonka urodziła już zdrowe dziecko. Miejsce pielgrzymek, ale też życiowych rozmyślań.

Górny Wrzeszcz

Wychodząc z Dworca PKP w kierunku Galerii Metropolia i skręcając w ulicę Wajdeloty trafimy w ciekawą okolicę pełną starych zabudowań i klimatycznych parków, w których jesienną porą robi się niezwykle nastrojowo. Bardzo dobre miejsce na spacer połączony z refleksją bądź rozmową.

Park Oliwski

 

W okolicy gdańskiej Archikatedry i byłego opactwa cystersów znajduje się urokliwy park, w którym spacerują zarówno ludzie młodzi, jak i ci starsi. Warto pójść w ich ślady i również oddać się atmosferze wyciszenia – Oliwa jest bowiem położona w środku miasta, ale miejsce to jest odizolowane od zgiełku i hałasu. Taka specyfika sprzyja nostalgii.

Sopot

Okolice Grodziska

Skansen ukazujący średniowieczną osadę, stanowiący oddział Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Warto zwiedzić Grodzisko od środka, jednak intrygująca jest także leśna okolica – nasączona atmosferą tajemnicy, a jednocześnie położona w niedużej odległości od morza.

Okolice Monciaka

O ile główna ulica Sopotu zawsze jest miejscem głośnym i tłumnym, o tyle odchodzące od  niej boczne alejki potrafią zaczarować. Znajdziemy w nich klimat ciasnej przestrzeni, ale też odpoczynku i wyciszenia w atmosferze starych zabudowań.

Powiązane posty

Dodaj komentarz