Wrażliwość – pustelnik na ziemiach kiczu

Wrażliwość błąka się po świecie licząc, że jeszcze jacyś ludzie zainteresują się nią i przyjmą czule do siebie. Chociaż niezbyt urodziwa z niej cnota i nad wyraz nudna, raz po raz udaje jej się schować w kącie cudzych serc niezdegenerowanych. Zagnieżdża się wtem wygodnie i mącić zaczyna w mentalności swych ofiar, czyniąc ich nieobojętnymi – innymi od reszty.

13179248_623647474451567_5138396107181488318_n Z biegiem lat wiele trendów i poglądów zanika, będąc zastępowanymi przez nowe – lepsze i nowocześniejsze. Wraz z rozwojem Internetu (zarówno aplikacji telefonicznych jak i sfery social media), ludzka natura staje się coraz bardziej podatna na nieistniejące cyferki i łapki klasyfikujące ich pozycję w społeczeństwie oraz ogólną wartość jako ludzi. Wpędzeni w wir fotografowania wszystkiego wokół i rozsyłania znajomym (których i tak nawet w najmniejszym stopniu to nie obchodzi), stopniowo pogrążamy się w wirtualnym wyścigu szczurów, zapominając o prawdziwym świecie, który zmuszony jest nas otaczać. Odkrywając świat, przez pryzmat prostokątnego ekranu z jabłuszkiem na plecach, wyrzucamy z siebie tę naturalną, ludzką czułość na przeróżne bodźce, nad którymi zamiast się wzruszać, mijamy otępiale.

Co nam da tysiąc zdjęć zachodów słońca, chmur, morza i gór, jak w gruncie rzeczy nie rozumiemy, co jest w nich takiego wyjątkowego? Co nam da tysiąc polubień pod zdjęciem od ludzi, których nigdy nie widzieliśmy i nie zobaczymy na oczy? Jak wpływa na nasze życie nowa sukienka Taylor Swift i kolejna rozbierana okładka Kardashianek?

Odrobina kiczu absolutnie nie jest niczym złym, wręcz potrzebna do zachowania równowagi między wiedzą a wodą w mózgu, jednakże, gdy wszystkie pasje, idee i refleksje gasną przez napływ nic nie znaczącej internetowej tandety, zapala się czerwona lampka, zwiastująca nieoczekiwany napływ beznamiętnych zombie lub odpływ od poważnych problemów.

tumblr_n568i0whyd1rotipro1_500I choć „niewidzialna” komunikacja, wydaje się być obecnie elementem niezbędnym, inwestycja w realne relacje przy kawie niepodważalnie bardziej zacieśnia więzi między ludźmi niż tysiąc przegadanych wieczorów na facebooku.

Świat jest piękny, trzeba tylko umieć to dostrzec. Chociaż wiele momentów nam umknęło, po to dano nam te plus minus sto lat, by móc realizować się na wszelkie możliwe sposoby i podziwiać wszystkie zakątki świata ze wspomnień w głowie, a nie ze zdjęć z profili celebrytów.

Tym właśnie różnimy się od zwierząt i maszyn, że jako jedyne istoty na tej planecie potrafimy dostrzegać zjawiskowość w czymś, w czym na pierwszy rzut oka jej nie ma. Nie dajmy się więc zamknąć w bramach wirtualnych i niech przewodnią ideą naszego istnienia, będzie przede wszystkim zachowanie człowieczeństwa – tego tutaj w tym świecie.

hustle-and-bustle-73400_960_720

 

Autor: Zuzanna Tomaszewska

Powiązane posty

Dodaj komentarz