Weekend boiskowych niespodzianek

29 kolejka Premier League nie należała do najciekawszych pod względem ilości strzelonych bramek, lecz pod względem niespodzianek jakie zdarzyły się na angielskich boiskach.

Swansea – West Ham:

Po ostatniej porażce Swansea (4:1),  „Łabędzie” tym razem podejmowały na własnym boisku West Ham. Drużyna Łukasza Fabiańskiego od samego początku przejęła inicjatywę co potwierdził Koreańczyk Ki Sung-Yueng który w 8 minucie spotkania rozpoczął strzelanie na bramkę Adriana. Kilka minut później Swansea miała kolejną sytuacje na strzelenie bramki, lecz strzał Van Der Hoorna, z linii bramkowej wybił obrońca gości.  Przy swoim pierwszym strzale obrońca „Łabędzi” miał trochę pecha, lecz drugi raz już się nie pomylił i trafił na bramkę i umocnił prowadzenie gospodarzy w tym meczu. Już w drugiej połowie możemy mówić o pechu drużyny z Londynu ponieważ po wybronionym rzucie rożnym przez Adriana, piłka trafia do pomocnika Swansea Andiego Kinga, który dokłada nogę i strzela gola na pustą bramkę. W 63 minucie po faulu na Andre Ayew (byłym zawodniku West Hamu) sędzia odgwizdał rzut karny, do którego podszedł brat faulowanego Jordan Ayew, który zamienił jedenastkę na 4 gola dla drużyny z Walii. Golem na otarcie łez dla fanów „Młotów” okazał się strzał Michaila Antonio. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 4:1 dla gospodarzy. Drużyna Carlosa Carvalho po tej wygranej wskakuje na 13 miejsce w tabeli zostawiając za sobą takie drużyny jak: West Ham, Newcastle czy Southampton.

https://www.90min.com/posts/5993562-swansea-4-1-west-ham-carvalhal-revival-continues-with-ayew-led-demolition-of-hammers

Tottenham – Hudderfield:

O 15:00 czasu lokalnego rozpoczęło się spotkanie Tottenhamu z Huddersfield. Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli goście, którzy przez dłuższy czas nie mogli się przedrzeć przez obronę „Terierów”. Prowadzenie ekipie gospodarzy w 27 minucie dał skrzydłowy Totenhamu- Heung-Min Son. Po świetnym samotnym rajdzie i znakomitym dryblingiem oszukał bramkarza drużyny przeciwnej i jedyne co stało mu na drodze to pusta bramka. W drugiej połowie Koreańczyk wykorzystał mierzone co do centymetra podanie Harrego Kane’a i strzał z główki po raz kolejny zawstydził Jonasa Loosla. Spurs po tej wygranej dalej utrzymują 4 pozycje w tabeli oraz zyskują 5 pkt przewagi nad drużyną Chelsea, która w tym tygodniu przegrała z Manchesterem City.

https://eurosport.interia.pl/premier-league/news-premier-league-wygrane-liverpoolu-i-tottenhamu-w-29-kolejce,nId,2552725

Crystal Palace – Manchester United:

W poniedziałek wieczorem odbył się ostatni mecz tej kolejki. Crystal Palace podejmowało u siebie drużynę z Manchesteru. Na sam początek spotkania w 5 minucie, piłkarze Jose Mourinho mogli prowadzić 1:0 lecz strzał Alexisa Sancheza obronił bramkarz gospodarzy- Wayne Hennessey. Po kolejnych 5 minutach role się odwróciły, gdyż Andros Townsend przepięknym uderzeniem z pierwszej piłki trafił w samo okienko bramki bronionej przez Davida De Gea. Na samym początku drugiej połowy po faulu Matica, rozegrana została szybka akcja, której skutkiem było trafienie lewego obrońcy „Orłów” na 2:0.  Euforia kibiców gospodarzy długo nie trwała, ponieważ w 54 minucie trafienie kontaktowe zdobywa Manchester United po golu Chrisa Smallinga. Dużym szczęściem może się chwalić Romelu Lukaku, który strzela bramkę na 2:2 po kilku dobitkach na bramkę Crystal Palace. Wszyscy fani myśleli że mecz zakończy się wynikiem remisowym, lecz w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, defensywny pomocnik „Czerwonych Diabłów” niesamowitym uderzeniem z volleya doprowadza do wyniku dającego 3 punkty drużynie gości, dzięki czemu Manchester United na nowo zasiada na drugim miejscu w angielskiej ekstraklasie.

Powiązane posty

Dodaj komentarz