Przegląd wojsk reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata w Rosji | Impuls

Przegląd wojsk reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata w Rosji

Krzysztof Wencel

Przegląd wojsk reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata w Rosji

Do piłkarskich mistrzostw świata w Rosji pozostały niecałe trzy miesiące. Reprezentacja Polski, która jak burza przeszła eliminacje do tego turnieju, niebawem rozegra pierwsze mecze towarzyskie mające ją przygotować na walkę o medal w czerwcu za naszą wschodnią granicą. Niecierpliwie oczekując na zbliżające się emocje, postanowiłem dokonać szerokiego przeglądu zasobów ludzkich naszej drużyny narodowej. Na kogo możemy liczyć w kontekście mundialu? Na jakich pozycjach mamy problem bogactwa, a na jakich deficyt? W jakiej dyspozycji na trzy miesiące przed wielkim turniejem są reprezentanci Polski? Czy Adam Nawałka może powołać nazwiska piłkarzy dotąd niegrających w meczach międzynarodowych?

BRAMKARZE

  1. Łukasz Fabiański (Swansea City)
  2. Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn)
  3. Łukasz Skorupski (AS Roma)
  4. Bartosz Białkowski (Ipswich Town FC)
  5. Przemysław Tytoń (Deportivo La Coruna)
  6. Rafał Gikiewicz (SC F
    reiburg)
  7. Arkadiusz Malarz (Legia Warszawa)

Bramka to od lat najlepiej obsadzona pozycja w reprezentacji Polski. Obecnie walka o miejsce w wyjściowym składzie drużyny narodowej toczy się między regularnie broniącym w Premier League i zbierającym bardzo dobre recenzje Łukaszem Fabiańskim a bardziej widowiskowym od golkipera Swansea, ale też przesiadującym zazwyczaj na ławce rezerwowych Wojciechem Szczęsnym z wielkiego Juventusu. Za ich plecami trwa wyścig o trzecie miejsce w kadrze na mundial. Bartosz Białkowski rozgrywa sezon życia i jest uważany za najlepszego bramkarza drugiej ligi angielskiej. W polskiej Ekstraklasie eksperci zwracają uwagi na Arkadiusza Malarza regularnie ratującego skórę stołecznej Legii. Z kolei Łukasz Skorupski, Przemysław Tytoń i Rafał Gikiewicz są w swoich klubach rezerwowymi, ale to wciąż znakomici fachowcy, których również Adam Nawałka i trener bramkarzy naszej reprezentacji Jarosław Tkocz nie spuszczają z oka.

PRAWI OBROŃCY

  1. Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund)
  2. Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua)
  3. Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów)
  4. Robert Gumny (Lech Poznań)

Niepodważalną pozycję na prawej obronie ma czołowy defensor Bundesligi i filar Borussii Dortmund, Łukasz Piszczek. Jego naturalnym zmiennikiem wydaje się być Bartosz Bereszyński, zbierający dobre recenzje za grę w ekstraklasie włoskiej w barwach Sampdorii. Swoją szansę w meczach towarzyskich z pewnością otrzyma również Tomasz Kędziora, pewny punkt Dynama Kijów. Wielkim talentem na prawej flance defensywy jest Robert Gumny z Lecha Poznań, który zimą był bardzo blisko przenosin do Bundesligi, jednak mistrzostwa świata w Rosji to w przypadku młodego obrońcy póki co raczej niedoścignione marzenie.

ŚRODKOWI OBROŃCY

  1. Kamil Glik (AS Monaco)
  2. Michał Pazdan (Legia Warszawa)
  3. Thiago Cionek (SPAL 2013)
  4. Marcin Kamiński (VfB Stuttgart)
  5. Bartosz Salamon (SPAL 2013)
  6. Jan Bednarek (FC Southampton)
  7. Jarosław Jach (Crystal Palace FC)
  8. Igor Lewczuk (Girondins Bordeaux)
  9. Jakub Rzeźniczak (Karabach Agdam)
  10. Wojciech Golla (NEC Nijmegen)
  11. Maciej Wilusz (FK Rostów)
  12. Paweł Dawidowicz (US Palermo)

Żelazną parę na środku defensywy tworzą Kamil Glik i Michał Pazdan. W razie kontuzji któregoś z podstawowych stoperów naszej reprezentacji na szansę czekają regularnie grający w ekstraklasach włoskiej i niemieckiej Thiago Cionek i Marcin Kamiński. Nieco dalej od składu pozostaje doświadczony Bartosz Salamon, a jeszcze dalej niezwykle utalentowani, ale niegrający w swoich klubach Jan Bednarek i Jarosław Jach. W razie plagi kontuzji czy sensacyjnego wystrzału formy w orbicie zainteresowań Adama Nawałki wciąż powinni znajdować się solidny Igor Lewczuk, jedzący chleb już z niejednej piekarni Jakub Rzeźniczak, dobrze rozwijający się w Holandii młody Wojciech Golla, regularnie grający w Rosji Maciej Wilusz i nieco zapomniany Paweł Dawidowicz z drugiej ligi włoskiej.

LEWI OBROŃCY

  1. Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa)
  2. Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa)
  3. Paweł Jaroszyński (AC Chievo Verona)
  4. Maciej Sadlok (Wisła Kraków)

Wyścig o miejsce na lewej obronie toczą między sobą Maciej Rybus i Artur Jędrzejczyk, chociaż niestety na trzy miesiące przed mundialem obaj nie są w porywającej dyspozycji. Na słabszej formie weteranów spotkań międzynarodowych może skorzystać młody Paweł Jaroszyński, coraz śmielej poczynający sobie w lidze włoskiej, powołany zresztą na mecze z Nigerią i Koreą Południową. Bez szans na mundial jest Maciej Sadlok, powoływany jednak na tę pozycję przez Nawałkę w przeszłości.

PRAWI POMOCNICY

  1. Kamil Grosicki (FC Hull City)
  2. Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg)
  3. Paweł Wszołek (Queens Park Rangers)
  4. Maciej Makuszewski (Lech Poznań)
  5. Damian Kądzior (Górnik Zabrze)
  6. Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok)
  7. Waldemar Sobota (FC Sankt Pauli)

Kamil Grosicki gra bardzo dobry sezon w drugiej lidze angielskiej i to on jest pierwszym wyborem naszego selekcjonera. Zawsze możemy też liczyć na legendę polskiej piłki nożnej, Kubę Błaszczykowskiego, który mimo wielu kontuzji i trudnych chwil w sezonie ligowym, w reprezentacji zawsze daje dużo. O trzecie miejsce rywalizują Paweł Wszołek – człowiek z olbrzymim potencjałem, ale bardzo chimeryczny, oraz trzy objawienia sezonu w rodzimej Ekstraklasie – nieustępliwy Maciej Makuszewski, dobrze wyszkolony technicznie Damian Kądzior i piekielnie szybki Przemysław Frankowski. Niezłe występy w drugiej lidze niemieckiej notuje z kolei Waldemar Sobota.

DEFENSYWNI POMOCNICY

  1. Grzegorz Krychowiak (West Bromwich Albion)
  2. Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad)
  3. Taras Romańczuk (Jagiellonia Białystok)
  4. Tomasz Jodłowiec (Piast Gliwice)
  5. Marcin Budziński (Melbourne City FC)
  6. Radosław Murawski (US Palermo)
  7. Szymon Żurkowski (Górnik Zabrze)
  8. Jarosław Kubicki (KGHM Zagłębie Lubin)
  9. Adam Matuszczyk (KGHM Zagłębie Lubin)
  10. Damian Dąbrowski (Cracovia)

Zdecydowanie pierwszym wyborem selekcjonera na ,,szóstce” pozostaje Grzegorz Krychowiak, który po niemrawym początku w lidze angielskiej, zbiera coraz lepsze recenzje. Jego naturalnym dublerem wydaje się być Jacek Góralski, twardy, nieustępliwy, hardy, regularnie grający w Bułgarii. Ostatnio głośno było o ewentualnym powołaniu dla Tarasa Romańczuka – Ukraińca grającego w Jagiellonii Białystok, który niedawno otrzymał polskie obywatelstwo. Zawodnik z Podlasia jest z pewnością wyróżniającą się postacią w polskiej Ekstraklasie, ale raczej nie jest to poziom reprezentacyjny. Dużo dalej w odwodzie pozostają Tomasz Jodłowiec, odbudowujący formę na wypożyczeniu z warszawskiej Legii do Piasta Gliwice, Marcin Budziński, będący pierwszoplanową postacią ligi australijskiej, utalentowany Radosław Murawski, zdolny Szymon Żurkowski, nieustępliwy Jarosław Kubicki, doświadczony Adam Matuszczyk i mający wielkie możliwości Damian Dąbrowski, który jednak dopiero dochodzi do pełni sił po ciężkiej kontuzji.

OFENSYWNI POMOCNICY

  1. Piotr Zieliński (SSC Napoli)
  2. Karol Linetty (Sampdoria Genua)
  3. Krzysztof Mączyński (Legia Warszawa)
  4. Bartosz Kapustka (SC Freiburg)
  5. Filip Starzyński (KGHM Zagłębie Lubin)
  6. Adrian Mierzejewski (Sydney FC)
  7. Maciej Gajos (Lech Poznań)
  8. Rafał Wolski (Lechia Gdańsk)

Liderem polskiej drugiej linii i dyrygentem gry na mistrzostwach świata w Rosji powinien być prezentujący międzynarodowy poziom i nieustannie robiący postęp Piotr Zieliński z Napoli. Dobrze we Włoszech gra też Karol Linetty, strzelający bramki i asystujący. Nawałka ufa wciąż Krzysztofowi Mączyńskiemu, który jednak obecny sezon w Legii ma słaby. Od kadry na mundial oddalili się w ostatnich miesiącach Bartosz Kapustka, który mało gra w Bundeslidze, oraz Filip Starzyński, popadający coraz wyraźniej w ligowe przeciętniactwo. Być może swojej szansy powinien doczekać się Adrian Mierzejewski, najlepszy piłkarz ekstraklasy australijskiej, który grał wcześniej też w Turcji, Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Biorąc pod uwagę egzotykę naszych grupowych rywali w Rosji, kadrze mógłby się przydać zawodnik tak dobrze zaznajomiony z różnymi stylami gry w piłkę. W razie świetnej rundy o powołanie jest w stanie powalczyć Maciej Gajos z Lecha. Z kolei Rafał Wolski z Lechii grał w lidze coraz gorzej, a ostatnio doznał jeszcze kontuzji.

LEWI POMOCNICY

  1. Rafał Kurzawa (Górnik Zabrze)
  2. Sławomir Peszko (Lechia Gdańsk)

Tylko dwóch nominalnych lewych pomocników nie jest powodem do obaw – na tej pozycji zagrają zawodnicy, którzy z założenia występują na prawej flance, a więc Grosicki, Błaszczykowski czy Wszołek, ewentualnie nominalny środkowy pomocnik Kapustka. Ani Kurzawa, ani Peszko nie prezentują bowiem formy na pierwszy skład reprezentacji.

NAPASTNICY

  1. Robert Lewandowski (Bayern Monachium)
  2. Arkadiusz Milik (SSC Napoli)
  3. Łukasz Teodorczyk (Anderlecht Bruksela)
  4. Jakub Świerczok (Łudogorec Razgrad)
  5. Dawid Kownacki (Sampdoria Genua)
  6. Kamil Wilczek (Broendby Kopenhaga)
  7. Mariusz Stępiński (AC Chievo Verona)
  8. Jarosław Niezgoda (Legia Warszawa)
  9. Krzysztof Piątek (Cracovia)
  10. Marcin Robak (Śląsk Wrocław)

Hegemonii Roberta Lewandowskiego na pozycji napastnika w kadrze nikomu nie trzeba przedstawiać. Najlepsza ,,dziewiątka” świata ma za zadanie poprowadzić naszą drużynę do medalu mistrzostw świata w Rosji. W tej misji wspierać go ma wracający do zdrowia po ciężkiej kontuzji Arkadiusz Milik. Do strzelania goli w Belgii wrócił ostatnio Łukasz Teodorczyk, selekcjoner ufa też Jakubowi Świerczokowi, który po znakomitej rundzie w Zagłębiu Lubin przeniósł się do Bułgarii. W swoich krótkich szansach we Włoszech świetnie radzi sobie Dawid Kownacki, w Danii strzela Kamil Wilczek, wciąż uczy się i zbiera doświadczenie Mariusz Stępiński. W naszej Ekstraklasie wyróżniają się młodzi Jarosław Niezgoda i Krzysztof Piątek. Bez szans na mundial pozostaje Marcin Robak ze Śląska… Chyba, że na wiosnę złapie kosmiczną formę.

Jak widać, o brak obsady którejkolwiek z pozycji nie musimy się martwić. Pozostaje trzymać kciuki, by kadrowicze utrzymali obecną dyspozycję lub jeszcze ją poprawili, a Adam Nawałka poukładał wszystkie elementy całego systemu tak, by ta maszyna od pierwszego meczu na mistrzostwach świata ruszyła do boju jak po swoje. W fazie grupowej czekają nas potyczki z Senegalem, Kolumbią i Japonią, a więc na pewno nie będzie łatwo. Wierzymy jednak w trenerski nos naszego selekcjonera oraz w sumienną i ciężką pracę naszych reprezentantów w klubach na co dzień i w przygotowaniach z kadrą po zakończonym sezonie ligowym.

Powiązane posty

Dodaj komentarz