Powiew młodości w Ich Troje

Około dwóch miesięcy temu pisałam o koncercie zespołu Ich Troje w Gdyni. Całkiem niedawno udało mi się przeprowadzić wirtualny wywiad z ich nową wokalistką. Oto jego owoc. Zapraszam do lektury. 🙂

 

  1. Cześć! Bardzo mi miło, że zgodziłaś się na udzielenie tego wirtualnego wywiadu. Miałam okazję uczestniczyć na waszym koncercie w Trójmieście, z którego krótką relację utworzyłam w naszym internetowym czasopiśmie (http://impuls.nzsug.pl/druga-mlodosc-ich-troje-koncert-w-trojmiescie/). Byłam nim zachwycona! Ale zacznijmy od początku. Swoje pierwsze kroki na dużej scenie stawiałaś w programie The Voice of Poland. Posiadasz jakieś szczególne wspomnienia/doświadczenia z czasów tego programu, którymi chciałabyś się podzielić?

Program The Voice Of Poland był niesamowitą przygodą. Ludzie z produkcji, jurorzy, prowadzący i sami uczestnicy, to osoby, które tworzą cały program, atmosferę. Scena w programie była jedną z większych na jakich miałam kiedykolwiek możliwość występować. Doświadczenie jakie udało mi się zdobyć w programie na pewno dało mi power do dalszego kształcenia się wokalnie. Każdemu polecam spróbować wziąć udział w jakimkolwiek programie, aby mógł zobaczyć jak to wygląda „od zaplecza” i zdecydować czy to jest to, co chce robić w życiu.

(fot. instagram @agatabuczkowska_official)

 2. Dlaczego zdecydowałaś się na udział w programie?

Szczerze to zgłoszenie wysłałam i nie liczyłam na to, że ktoś się do mnie odezwie. Był to dla mnie ogromny szok i myślałam, że ktoś robi sobie ze mnie żarty, ale to była prawda. Udało mi się przejść preselekcje, casting główny aż dotarłam do bitew. A zgłoszenie wysłałam właśnie po to, aby sprawdzić się i dowiedzieć się co mogę w sobie poprawić i być lepszą wokalnie.

  1. Jak przed programem wyglądało twoje muzyczne życie?

Ja jestem dzieckiem festiwalowym 🙂 Jeździłam na festiwale o ogólnopolskiej randze. Zdobywałam podium, czasem nie zdobywałam nic, ale jednak cały czas miałam styczność ze sceną, publiką. Później trafiłam pod patronat „Eurofestiwali” Krystyny Piotrowskiej i Aleksandra Pałaca i wyjeżdżałam na festiwale o randze międzynarodowej. Zostałam pierwszą polską zdobywczynią nagrody Grand Prix na Festiwalu na Malcie. Zdobywczynią nagrody Grand Prix na festiwalu w Bułgarii. Zajęłam III miejsce na festiwalu na Litwie. Mam dużo jeszcze innych osiągnieć, ale myślę, że te są akurat jednymi z głównych.

  1. Jesteś młodą osobą więc przypuszczam, że na czasy twoich dziecięcych lat również przypadła fala popularności zespołu Ich Troje. Byłaś ich wielką (tak jak ja i wiele innych osób) fanką?

Oczywiście! Pamiętam jak oglądałam przed telewizorem pierwszy ich występ na Eurowizji i powiedziałam do rodziców, że bardzo chciałabym wystąpić kiedyś z Michałem Wiśniewskim. Jak się okazało później, czyli dokładnie po 14 latach udało mi się zaśpiewać z Michałem, a co najlepsze być jedną trzecią zespołu.

  1. Jak to się stało, że zostałaś wokalistką Ich Troje?

Po programie wrzucałam swoje filmiki jak śpiewam covery na YouTube. Nagrałam piosenkę na konkurs z Margaret gdzie wspólnie zaśpiewałyśmy jej utwór. Nagrodą główną było spotkanie z nią i zaśpiewanie jednej z jej piosenek na żywo. Nie udało mi się wygrać, ale filmik dostrzegł Michał i napisał do mnie, że poszukują wokalistki i czy chciałabym spróbować. Jak się później okazało wygrałam coś kompletnie innego, swoje muzyczne życie.

 

  1. Jakie to uczucie śpiewać u boku legendarnych polskich wokalistów?

To jest coś nie do opisania. Widziałam tych ludzi w telewizji. Czytałam o nich w gazetach, a kilka lat później to ja z nimi współpracuje. Jestem bardzo wdzięczna Bogu za to, że dał mi tę szansę. Staram się ją wykorzystać jak tylko mogę oczywiście w ramach rozsądku. Michał, Jacek i członkowie zespołu to wspaniałe osoby. Cieszę się, że nasze muzyczne drogi się zeszły w tak niespodziewanym momencie dla mnie.

 

  1. Czy trudno jest się wam dogadać w zespole ze względu na różnicę wieku, czy nie ma to żadnego znaczenia?

Na początku tak było. Nie wiedziałam jak mam się do nich zwracać, czy może na Pan czy może po prostu Michał, Jacek. Dogadujemy się bardzo dobrze, po mimo tego, że Michał i Jacek mogliby być moimi tatusiami i często właśnie żartujemy sobie z tej różnicy wieku.

  1. Czym zajmujesz się oprócz śpiewania w zespole? Studiujesz?

Aktualnie jestem na II roku w Szkole Muzycznej w Warszawie na wydziale wokalistyka estradowa.

  1. Zapewne przy ostatnim koncercie nie zdążyliście zwiedzić Trójmiasta, ale jeśli kiedykolwiek w nim byliście to, czy podobało się wam? A może chcielibyście kiedyś jeszcze raz nas odwiedzić?

Akurat mam to szczęście, że mieszkam dość blisko morza, bo pochodzę z Wałcza, więc często bywam w Trójmieście. Ale niestety często jest też tak, że przyjeżdżając na koncert nie mamy czasu, aby zwiedzić miasto w którym aktualnie gramy, bo zazwyczaj po koncercie, jedziemy na następny koncert.

 

  1. Czy chciałabyś przekazać coś od siebie naszym czytelnikom?

Jako, że jest już 2019 rok chciałabym życzyć wszystkim czytelnikom szczęśliwego nowego roku, dużo zdrowia i oczywiście dążenia do wyznaczonych celów w swoim życiu.

  1. Mam nadzieję, że to nie była nasza ostatnia konfrontacja, i że jeszcze kiedyś uda nam się nawiązać jakiś kontakt. Dziękuję bardzo za udzielenie odpowiedzi i życzę dalszych sukcesów, powodzenia. J

Również dziękuję. Pozdrawiam 🙂

Powiązane posty

Dodaj komentarz