Młoda mama – cz.1. Wprowadzenie

Z tematem przedwczesnego macierzyństwa jesteśmy już w większości oswojeni, więc nie dziwi nas zbytnio wieść o tym, że kolejna nasza młodsza lub trochę starsza koleżanka, czy rówieśniczka zaszła w ciążę. Niegdyś był to temat tabu, unikany przez dużą ilość osób, a teraz dla części z nas jest to zwykła codzienność. Nastoletnie ciąże, oraz te „przy dwudziestce” bez wątpienia są przerażające nie tylko dla tych dziewczyn, które właśnie mają zostać matkami, ale także dla osób im towarzyszących. Jednym jest łatwiej poradzić sobie z zaistniałą sytuacją, a innym ciężko jest się w niej odnaleźć. Szkoda tylko, że w przerażającej większości dziewczęta te spotykają się z pewnego rodzaju społecznym odrzuceniem. Prawdą jest, że obecnie widok młodej dziewczyny w ciąży lub z dzieckiem na rękach stał się zjawiskiem nieco powszechnym, czymś „normalnym”. Trudno jest jednak powiedzieć ludziom o nich coś więcej. Często kończy się na stwierdzeniu: „puściła się”.

(fot. Karolina Gąsiorowska)

Warto jednak zadać sobie parę pytań zanim pochopnie ocenimy jedną z młodych matek. Czy jesteśmy w stanie stwierdzić, co stanie się z takimi dziewczynami? Jeśli nie będą chciały wychowywać dziecka to zdecydują się na aborcje, czy urodzą je i oddadzą do adopcji? Co z kolei będzie z tymi, które urodzą i będą się nimi zajmować? Czy ktokolwiek
z was zastanawiał się kiedyś, jak wygląda życie takiej dziewczyny „od podszewki”?

Łatwo jest nam mówić o młodych matkach nie wiedząc o nich w zasadzie nic więcej niż to, że są w ciąży lub urodziły dziecko. Prawdą jest, że lepiej nie wnikać w niczyje życie bez potrzeby, ale też nie mamy prawa nazywać tych dziewczyn puszczalskimi, jak to często bywa.

– O ciąży dowiedziałam się w klasie maturalnej. Byłam załamana. Nie wiedziałam, co powiedzieć mamie. Byłam pewna tylko jednego: ojciec mojego dziecka nie nadawał się na niego. – To słowa jednej ze znanych mi młodych matek.

Chciałabym przytoczyć wam o wiele więcej sytuacji, w których taka dziewczyna może się znaleźć i to, jak sobie z nimi radzi. Udowodnić, że nie należy kierować się stereotypami w ocenianiu ludzi. Z tego powodu planuję stworzyć cykl o nazwie Młoda mama, w którym zapoznamy się z różnymi ich problemami oraz spojrzymy na świat oczami jednej
z dziewczyn, której macierzyństwo zaczęło się przedwcześnie.

Powiązane posty

Dodaj komentarz