Kiszona kapusta drogą do szczęścia!

Obecnie na świecie 350 mln ludzi cierpi z powodu depresji, w samej Polsce jest to 1,5 mln osób. Według nieoficjalnych szacunków jeden na dziesięciu Polaków cierpi na depresję lub zaburzenia związane ze stabilnością nastroju. W czasie przedwiośnia i przedzimia stany obniżonego samopoczucia odczuwa, według różnych szacunków, niemal połowa Polaków. Dlaczego unikający sytuacji kryzysowych i pozornie zdrowi fizycznie ludzie popadają w tak poważne zaburzenia? Jaki to ma związek z naszą mikroflorą jelit?

Zdj. Nr.1

W celu znalezienia odpowiedzi na to pytanie, jedna z teorii sięga do początków ewolucji organizmów żywych.
Bez wdawania się w niepotrzebne szczegóły i w dużym uproszczeniu: gdy organizmy znajdowały się w początkowej fazie rozwoju, nie posiadały scentralizowanego układu nerwowego. Innymi słowy – brakowało im rdzenia kręgowego i mózgu. Brak centrali oznaczać musiał decentralizację – poszczególne składowe rozłożone były po całym ciele, rozproszone i odpowiadające za odrębne procesy. Jedną z największych i najważniejszych części tej układanki stanowiła ta, która ulokowana była w okolicy układu pokarmowego. To właśnie z tej części, jak uważają badacze, wywodzi się mózg – tam bowiem zaczęły skupiać się w dużej ilości neurony na pewnym etapie ewolucji.
Po dziś dzień, jako bardzo pożyteczna pamiątka tamtych czasów, istnieje w naszym organizmie swego rodzaju “mózg jelitowy”, którego działania nie jesteśmy nieraz nawet świadomi, a który tak mocno powiązany jest z tym wspaniałym wynalazkiem ewolucji, jakim jest centralny układ nerwowy. To właśnie w jelitach wytwarzane jest 90 procent serotoniny, odpowiadają one również za produkcję połowy całej naszej dopaminy – to właśnie jelita tworzą zatem niemal ¾ wszystkich hormonów szczęścia, które mogą i powinny napędzać organizm do działania, decydują o rytmie dobowym, wspomagają trawienie, odpowiadają za nastrój. Gdy zaczyna ich brakować, pojawiają się wymienione wyżej choroby psychiczne.
I teraz najważniejsze! Bez odpowiednich bakterii w naszych jelitach synteza tych hormonów potrafi spaść nawet o połowę, a w przypadku niektórych antybiotykoterapii proces potrafi być niemal całkiem wstrzymany. Skutkuje to gwałtownym pogorszeniem naszego samopoczucia fizycznego i psychicznego, nawet w przypadku zdrowego organizmu. Wszystko jest ze sobą powiązane, wszystko powinniśmy więc traktować z jednakową uwagą.

zdj. nr.2

Troska o nastrój jest zatem troską o cały organizm? Jak się za to zabrać? Zacząć należy od zmiany diety lub pogratulowania sobie, jeśli akurat nasza jest tą właściwą. Wydaje się to proste? A widzieliście ostatnio studencką lodówkę? Wysoko przetworzone, szybkie i łatwe w przygotowaniu produkty. Zupki chińskie? Jeden z najgorszych możliwych wyborów! Istne spustoszenie dla jelit, w których taki makaron będzie zalegał, zatykał je i przyczyniał się do nadprodukcji śluzu. Jedna zupka zaburza funkcjonowanie jelit i bakterii, które w nich żyją – a przecież to produkt, który wielu spożywa regularnie!
Na szczęście odpowiednio szybkie uporządkowanie jadłospisu powinno pozwolić nam poczuć efekty już po mniej-więcej tygodniu. Zastąpmy zatem produkty przetworzone naturalnymi, lekkostrawnymi daniami. Sięgajmy po kiszonki i jogurty, one pomogą nam uzupełnić florę bakteryjną jelit. A tego przecież wszyscy chcemy, prawda? Dieta probiotyczna może być zatem naszym przyjacielem – a więcej o niej przeczytacie w książce Marka Zaremby pod tytułem “Wzmocnij jelita”. Świetna lektura, która zainspirowała mnie do napisania tego artykułu. Do poczytania nawet podczas sesji, między notatkami – jeśli zbytnio zmartwi Was niepewny los Waszych ocen, będziecie już wiedzieli, że na poprawę nastroju rosół albo kapusta kiszona są znacznie lepsze od niejednego fastfoodu.

Źródła:

Zdjęcia  w artykule: pixaby.com.pl

Zdjęcie tytułowe :https://diagnozujmy.pl/jelitowy-uklad-nerwowy-twoj-drugi-mozg/

Książka„Wzmocnij Jelita” autorstwa Marka Zaręmby

https://www.focus.pl/artykul/jelita-twj-drugi-mzg

Statystyki : https://forumprzeciwdepresji.pl/depresja/o-chorobie/statystyki

 

Powiązane posty

Dodaj komentarz