Monthly Archives: Maj 2018

Z krainy Hipotecji: Prawo Dunsa Szkota

W odległej krainie zwanej Hipotecją, krainie mlekiem i miodem płynącej, gdzie sielanka nigdy się nie kończyła, a piwo zawsze było zimne, grupa naukowców natrafiła na niezwykle trudny do przezwyciężenia problem. W jednej z prac pewnego badacza doszło do sytuacji, w której podczas dowodzenia twierdzenia, stała

Z krainy Hipotecji: Brzytwa Ockhama

W odległej krainie zwanej Hipotecją, po wielu latach mozolnej pracy nad nową technologią, grupa wybitnych naukowców w końcu stworzyła nowe dzieło. Mianowicie „Wynalazek1”. Po dokładnym przebadaniu tegoż wynalazku, naukowcy doszli do wniosku, że wynalazek ten posiada zbiór cech. Mianowicie była to skrzynka z bębnem napędzanym

Amerykańska tradycja myśli geopolitycznej – cz. 2

Drugim słowem wstępu Oczywiście amerykańska tradycja myśli geopolitycznej nie kończy się na Nicholasie Spykmanie. Z jego wybitnego dorobku skorzystali późniejsi wielcy myśliciele, którzy tchnęli nowy życie w państwowość, która wciąż poszukiwała swojego „ja”. Pomimo już wybitnego dorobku w skali światowej, Stany Zjednoczone Ameryki potrzebowały zmiany.

Miłośnik elegancji – wywiad

Z miłości do elegancji Prawdopodobnie wielu niesłusznie tkwi w przekonaniu, że przejawy klasycznej elegancji są zakurzonym reliktem z przeszłości. Na co komu garnitury, krawaty i błyszczące lakierki? Temu poglądowi przeciwstawiają się ludzie kultywujący klasykę i przeprowadzają swoją kontrofensywę. Elegancja ewoluowała. Jednak czy starczy jej sił

Myśli o myśli: Myśl II

Instrukcja obsługi. Prosta rzecz. Logicznie uporządkowany rozkład dyrektyw działania z danym przedmiotem. Na przykład: „Nie suszyć chomika w suszarce do prania”, „Nie myć dzieci w pralce”, „Nie wkładać baterii do mikrofalówki”. Proste i jasne. Nic nadzwyczajnego. Ale czy nie ma w nich nic dziwnego? Czy

Gwiezdne Wojny – kosmiczna baśń

Gwiezdne Wojny można kochać i nienawidzić. Można mieć do nich również stosunek neutralny. Jak do wszystkiego zresztą. Nie mniej jednak mało która saga zyskała tak ogromną popularność jak ta stworzona przez Georga Lucasa w latach 70’ XX wieku. Co jest takiego w Gwiezdnych Wojnach, że

den 5.4.1973

(Część I)  Siedziała samotnie przy stole sącząc poranną kawę. Z mlekiem i z cukrem rzecz jasna. Ósma rano. Czas zmyć resztki snu spod powiek i zacząć nowy dzień. Martyna mimowolnie ziewnęła i wyjrzała przez drzwi tarasowe. Ze snu budziła się również stara brzoza spowita mgłami